Nabożeństwo o duchową odnowę parafii

 

POBIERZ tekst:

doc pdf

 

W świętym czasie, jakim dla każdej wspólnoty parafialnej jest nawiedzenie obrazu Jezusa Miłosiernego i relikwii wielkich Świadków miłosierdzia: św. Faustyny i bł. Jana Pawła II, nie powinno zabraknąć medytacji nad najważniejszymi, największymi darami Bożego miłosierdzia, jakimi są sakramenty święte. Nabożeństwo takie jest pewnego rodzaju rachunkiem sumienia, w którym chcemy sobie uświadomić, jak wielki dar otrzymujemy w każdym z przyjmowanych sakramentów oraz odpowiedzieć sobie na pytanie: co ja z tym darem robię i jak na ten dar odpowiadam? Jest też wielkim błaganiem, aby miłosierny Jezus, mocą sakramentów świętych nieustannie dokonywał duchowej odnowy naszej wspólnoty.

Każdy przyjęty dar domaga się odpowiedzi. Tą odpowiedzią jest odczytanie i przyjęcie posłania, jakie w każdym z sakramentów kieruje do nas Duch Święty. W tym sensie „medytacja nad darem sakramentów świętych” może stać się nabożeństwem podsumowującym czas nawiedzenia, w czasie którego parafianie przygotują duchowy dar, będący odpowiedzią na posłanie wynikające z daru sakramentów, by złożyć go w chlebie i winie ofiarowanym Bogu Ojcu w czasie Eucharystii kończącej czas nawiedzenia.

Medytacja nad darem sakramentów świętych jest pomyślana jako nabożeństwo z wystawieniem Najświętszego Sakramentu, gdyż właśnie w Nim, w tej cichej białej Hostii, bije z całą mocą i pełnią życia to Serce, które – przebite na krzyżu włócznią żołnierza – stało się niewyczerpanym źródłem każdego z tych bezcennych darów miłosierdzia.

W czasie nabożeństwa nie należy rezygnować z zaproponowanych w nim chwil ciszy. Nabożeństwo jest na tyle bogate w ważne treści, że chwile ciszy są niezbędne, aby uczestniczący w nabożeństwie mogli się nad nimi zastanowić i je przeżyć.

Poniżej podane są dwie wersje tej modlitwy. Pierwsza to pełne nabożeństwo, na które należy przewidzieć godzinę czuwania. Druga to krótka modlitwa, którą można włączyć w inne celebracje.

 

Wersja I – Nabożeństwo

 

Wprowadzenie

 

Śpiew: Jezusa ukrytego… (lub inna pieśń).

Wystawienie Najświętszego Sakramentu i chwila adoracji w ciszy

Kapłan: Panie Jezu, „przyszedłeś ogień rzucić na ziemię” i jakże pragniesz, aby on płonął w naszych sercach wielkim płonieniem (por. Łk 12,49). Także ten święty czas, który przeżywamy, jest dla nas darem rozpalania ognia miłości miłosiernej, która odnawia nasze serce, odnawia duchowe oblicze całej wspólnoty parafialnej. O ten wielki dar Cię błagamy, wielbiąc Twoje nieskończone miłosierdzie.

Śpiew: Wielbić Pana chcę lub Niech będzie chwała i cześć.

K: Miłosierdzie jest Twoim największym przymiotem, Panie, i wszystkie dzieła rąk Twoich są ukoronowane miłosierdziem (por. Dz. 301). Kościół jest tych dzieł koroną, samą ich istotą. Jest – jak uczy bł. papież Jan Paweł II – Bożą tajemnicą, zamysłem zbawienia ludzkości w Tobie Chryste, Twoją tajemnicą. W nim ofiarujesz nam największe dary Bożej miłości – sakramenty święte, skuteczne znaki zbawczej łaski sprawowane przez Kościół w Twoim, Panie, imieniu (por. AG, 27.11.1991). One określają naszą chrześcijańską tożsamość. Przez nie, mocą Ducha Świętego, wprowadziłeś każdego z nas do wielkiej rodziny dzieci Bożych i, w najpełniejszy sposób, wchodzisz w nasze życie. Uzdrawiasz to, co chore, umacniasz słabe, wyzwalasz ze zła, budujesz nasze parafie i chrześcijańskie rodziny.

Śpiew: Wielbić Pana chcę lub Niech będzie chwała i cześć.

K: Przychodzisz do nas, Panie, w świętym obrazie Twojego miłosierdzia. Zanurzasz nas w promieniach Twojej łaski i nam błogosławisz. Pragniemy przyjąć Twoje błogosławieństwo. W nim Ty, Bóg i Pan, wychodzisz na spotkanie człowieka. W nim dar Boga i przyjęcie go przez człowieka przyzywają się nawzajem i jednoczą (por. KKK 2626). W tym czasie łaski chcemy na nowo odkryć ten żar, który rozpala w naszych sercach ogień Bożej miłości, największy dar Boga, skarb, z którym nic przyrównać nie można – sakramenty święte. Chcemy je rozważać w swoim sercu i uczyć się coraz pełniej nimi żyć.

Śpiew: Wielbić Pana chcę lub Niech będzie chwała i cześć.

 

Medytacja nad sakramentami wtajemniczenia
chrześcijańskiego

 

K: „Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło” (Rdz 3,4-5) – powiedział wąż do niewiasty w raju. Uwierzyła niewiasta kusicielowi i rodzimy się obciążeni skutkami tego grzechu, pogrążeni w śmierci, odłączeni od Stwórcy, skazani na trud, ból i brak nadziei.

Ty, Panie, Boże miłosierny, nie chcesz zostawić nas w tym stanie. Posłałeś Syna swego Jednorodzonego, aby dokonał naszego odkupienia, otworzył bramy życia, wprowadził na drogi Twojego królestwa. Przez sakrament chrztu świętego, dar Bożego miłosierdzia, odnawiasz nas, Panie, na swój obraz. Łączysz nas z sobą w Chrystusie i w Kościele. Sprawiasz, że zanurzeni w śmierci Chrystusa, stajemy się uczestnikami Jego zmartwychwstania. Otrzymujemy dar Twojego Ducha Świętego, zostajemy zaliczeni w poczet pierworodnych, których imiona zapisane są w niebie (por. List apostolski Euntes in mundum, 1). W sakramencie bierzmowania Twój Święty Duch umacnia nas, byśmy szli i owoc przynosili i by owoc nasz trwał (por. J 15,16), obdarza nas mocą, byśmy wszczepieni w Twoje mistyczne Ciało, jako prawdziwi świadkowie Chrystusa, szerzyli wiarę słowem i uczynkiem oraz jej bronili (por. AG, 1.04.1992).

Śpiew: O Krwi i Wodo

K: Miłosierny Boże, Ty – poprzez św. Faustynę – mówisz nam, że łaski z Twojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest – ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma (Dz. 1578). Przymnóż nam ufności, Panie. Pozwól zrozumieć Twoje słowa: Jeżeli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto «wszystko» stało się nowe (2 Kor 5,17). Pomóż nam na nowo odczytać i przyjąć posłanie wynikające z sakramentów chrztu i bierzmowania, rozpalić na nowo, większym płomieniem, ten ogień, który w tych sakramentach w nas zapaliłeś.

Chwila ciszy

L1: Miłosierny Boże, uwielbiamy Cię w darze sakramentu chrztu świętego. On „jest najpiękniejszym z Twoich darów, wzywa nas bowiem, byśmy stali się uczniami Chrystusa. Już dzisiaj i na całą wieczność wprowadza nas w głąb Boga. Jest łaską, która oczyszcza nas z grzechu i otwiera nam nową przyszłość. Jest kąpielą obmywającą i odradzającą. Jest namaszczeniem, które nas upodabnia do Chrystusa, Kapłana, Proroka i Króla. Jest oświeceniem, które rozjaśnia naszą drogę i nadaje jej pełny sens. Jest odzieniem mocy i doskonałości. […] Jest znakiem, że Bóg towarzyszy nam w drodze, że upiększa nasze życie i przemienia naszą historię w historię świętą” (z przemówienia wygłoszonego na hipodromie Longchamp we Francji, 23.08.1997).

Chwila ciszy

Śpiew: Dziękujemy Ci, Ojcze nasz… (4 zwrotka)

lub Abba, Ojcze… (4 zwrotka)

L2: Miłosierny Boże, uwielbiamy Cię w darze sakramentu bierzmowania. W nim zostaliśmy, Panie, powołani, wybrani przez Ciebie, napełnieni Duchem Świętym, abyśmy żyli w wolności dzieci Bożych i głosili Ewangelię całym naszym życiem. Dzięki pieczęci Ducha Świętego, którą otrzymaliśmy, przyjmując ten sakrament, osiągnęliśmy pełnię swojej tożsamości. Zobowiązaliśmy się troszczyć ze wszystkich sił o wzrost w nas otrzymanego daru i staliśmy się świadomi swojego posłannictwa (por. AG, 30.09.1998). Podjęliśmy naszą część odpowiedzialności za Kościół, za Ewangelię, za sprawę Chrystusa w duszach ludzkich, za zbawienie świata.

Chwila ciszy

Śpiew: Dziękujemy Ci, Ojcze nasz… (4 zwrotka)

lub Abba, Ojcze… (4 zwrotka)

L1: Dziękujemy Ci, miłosierny Boże, że wprowadziłeś nas w ten życiodajny obieg, w którym Przenajświętsza Trójca – Ojciec, Syn i Duch Święty – udziela się człowiekowi i stwarza w nim serce nowe, uwolnione od grzechu i zdolne do synowskiego posłuszeństwa wobec odwiecznego planu miłości.

Chwila ciszy

Śpiew: Dziękujemy Ci, Ojcze nasz… (4 zwrotka)

lub Abba, Ojcze… (4 zwrotka)

L2: Dziękujemy Ci, miłosierny Boże, że uczyniłeś nas w pełni uczestnikami wylania przez Ciebie Ducha Świętego, abyśmy oświeceni przez Niego płonącym ogniem Bożego słowa „głosili wielkie dzieła Boże” (por. Dz 2,11).

Chwila ciszy

Śpiew: Dziękujemy Ci, Ojcze nasz… (4 zwrotka)

lub Abba, Ojcze… (4 zwrotka)

L1: Wpatrzeni w Twój święty obraz, z którego z taką miłością na nas spoglądasz i nam błogosławisz, umocnieni świadectwem św. Faustyny i bł. Jana Pawła II, pragniemy z miłością, uważnie i wytrwale wpatrywać się w ten ogień miłosierdzia, który w naszych sercach rozpaliłeś w dniach chrztu i bierzmowania. Przebacz to, co blask tego ognia czyni w nas mało widocznym. Pomóż na nowo podjąć odpowiedzialność za przyjęte od Ciebie dary tych świętych sakramentów.

L2: Pełnię radości z włączenia nas w Twój Kościół święty, w Twoje mistyczne Ciało,

rozpalaj w nas, Panie. (wszyscy powtarzają)

Głęboką wdzięczność za otrzymany dar życia wiecznego, stałą troskę o pielęgnowanie tego daru,

rozpalaj w nas, Panie.

Dar życia, wielkością i mocą sakramentów chrztu i bierzmowania w każdym czasie,

rozpalaj w nas, Panie.

Pragnienie życia, będącego zawsze i wszędzie świadectwem wiary, nadziei i miłości,

rozpalaj w nas, Panie.

Wytrwałość w dążeniu do świętości,

rozpalaj w nas, Panie.

Dłuższa chwila ciszy

Śpiew: O Krwi i Wodo

 

Medytacja nad darem sakramentów uzdrowienia

 

K: „Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło” (Rdz 3,4-5). Poznajemy, Panie, dobro i zło, ale obciążeni skutkami pragnienia pierwszych rodziców „by być jak Bóg”, staliśmy się słabi. Nasza ludzka natura jest skłonna do grzechu, a ciało obciążone chorobami. Każdy z nas może powtórzyć za św. Pawłem, że nie mieszka w nim dobro. Bo łatwo przychodzi nam chcieć tego, co dobre, ale wykonać – nie. Nie czynimy dobra, którego chcemy, ale czynimy zło, którego nie chcemy (por. Rz 7,18-19).

Ty, Boże Miłosierdzia, znasz naszą ludzką kondycję. Przychodzisz w darze odkupienia, by uwolnić nas ze skutków grzechu pierworodnego. Przychodzisz w swoim Kościele w sakramentach pokuty i namaszczenia chorych, by uzdrawiać nasze dusze i ciała, by nam przebaczać, leczyć nas i nas umacniać.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie.

K: Miłosierny Boże, Ty ciągle wołasz: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” (Mk 1,15). A – poprzez św. Faustynę – przypominasz z miłością, że kiedy żałujemy za grzechy, to nie ma granicy dla Twojej hojności. Miłosierdzie Twoje ogarnia nas i usprawiedliwia. (por. Dz. 1728). Pomóż nam na nowo rozważyć prawdę zawartą w tajemnicy sakramentów uzdrowienia – w sakramencie pokuty i w sakramencie namaszczenia chorych. Daj przyjąć posłanie, które w nich, mocą Ducha Świętego, kierujesz do każdego z nas.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie.

L1: Miłosierny Boże, uwielbiamy Cię w darze sakramentu pojednania. W nim Duch Święty, Pocieszyciel i Duch Prawdy, przekonując świat „o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie” (J 16,8), równocześnie odsłania przed nami pełnię zbawienia w Chrystusie. Uczy, że grzech może być odpuszczony, a człowiek może odzyskać poczucie godności umiłowanego dziecka Bożego. Krzyż bowiem stanowi najgłębsze pochylenie się Bóstwa nad człowiekiem, stanowi jakby dotknięcie odwieczną miłością najboleśniejszych ran ziemskiej egzystencji człowieka, jakim jest choroba duszy i ciała (por. przemówienie wygłoszone w Łagiewnikach, 17.08.2002).

Chwila ciszy

Śpiew: Dotknij, Panie, moich oczu lub Uwielbiajmy Jezusa.

L2: Miłosierny Boże, uwielbiamy Cię w darze sakramentu namaszczenia chorych. Ty, poprzez list św. Jakuba, wołasz z mocą „Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone” (Jk 5,14-15). Z sakramentem namaszczenia złączyłeś, Panie, łaskę duchowej mocy, rozwijającą naszą odwagę i odporność w chorobie, łaskę duchowego uzdrowienia, jakim jest odpuszczenie grzechów, które sprawia sam Chrystus na mocy sakramentu, jeśli nie znajduje przeszkody w dyspozycji duszy, a czasem dokonuje również uzdrowienia ciała (por. AG, 29.04.1992).

Chwila ciszy

Śpiew: Dotknij, Panie, moich oczu lub Uwielbiajmy Jezusa.

L1: Dziękujemy Ci, miłosierny Boże, że wypisałeś w naszych sercach Twoje prawo, a z nim i w nim pragnienie przymierza z Tobą i niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie, Boże (św. Augustyn). Dziękujemy Ci za sakrament pojednania, który jest zbliżeniem się do Twojej świętości oraz odnalezieniem własnej wewnętrznej prawdy, zakłóconej i naruszonej przez grzech, wyzwoleniem w głębi naszego własnego człowieczeństwa, odzyskaniem utraconej radości: radości, że się jest zbawionym (por. Reconciliatio et paenitenitia, 31, III).

Chwila ciszy

Śpiew: Dotknij, Panie, moich oczu lub Uwielbiajmy Jezusa.

L2: Dziękujemy Ci, miłosierny Boże, za troskę i opiekę, jaką otaczasz chorych, za dar sakramentu namaszczenia, w którym okazujesz nam swoją miłość i obdarzasz duchową mocą, przynosisz ulgę i pociechę w cierpieniach, obdarzasz ufnością w Twoją miłosierną dobroć (por. AG, 29.04.1992). Dziękujemy Ci za dar władzy, jakiej udzieliłeś w Twoim Kościele kapłanom, by leczyli wszystkie choroby i wszystkie słabości (por. Mk 6,13).

Chwila ciszy

Śpiew: Dotknij, Panie, moich oczu lub Uwielbiajmy Jezusa.

L1: Wpatrzeni w Twój święty obraz, z którego z taką miłością na nas spoglądasz i nam błogosławisz, umocnieni świadectwem św. Faustyny i bł. Jana Pawła II, pragniemy z miłością, uważnie i wytrwale wpatrywać się w ten ogień miłosierdzia, który w naszych sercach rozpalasz poprzez dar sakramentów uzdrowienia. Przebacz to, co czyni, że czasami ten ogień w nas ledwie się tli. Pomóż na nowo podjąć odpowiedzialność za otrzymane od Ciebie dary tych świętych sakramentów.

L2: Umiejętność korzystania z sakramentu pojednania systematycznie, z największą pokorą i zaangażowaniem serca i rozumu, troskę o dobry rachunek sumienia,

rozpalaj w nas, Panie. (wszyscy powtarzają)

Gorliwość na drodze nawrócenia i pokuty, żar wiary w Twoją miłość, pełną wiary w Twoje miłosierdzie troskę o świętość swoją i tych, których nam dajesz,

rozpalaj w nas, Panie.

Pragnienie poprawy i zadośćuczynienia Tobie i bliźnim, za popełnione grzechy, zaniedbania, za lekceważenie dobra, które mogliśmy uczynić, dążenie do naprawienia każdej wyrządzonej krzywdy,

rozpalaj w nas, Panie.

Pełną miłości i życzliwej troski wolę ukazywania mocy sakramentu namaszczenia w życiu chorych braci, wytrwałość w modlitwie za nich i z nimi,

rozpalaj w nas, Panie.

Męstwo w służbie braciom chorym, kalekim, umierającym,

rozpalaj w nas, Panie.

Dłuższa chwila ciszy

Śpiew: Jezu, ufam Tobie.

 

Medytacja nad sakramentami w służbie komunii

 

K: „Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło” (Rdz 3,4-5). Być jak Bóg, postawić w centrum siebie, decydować o dobru i złu – te skutki grzechu pierworodnego sprawiają, że jako ludzie staliśmy się egoistyczni, podzieleni, skłóceni, ciągle walczący o swoją prawdę, swoje subiektywne pojęcie dobra.

Ty, Boże miłosierny, nie zostawiasz nas bezradnych wobec tego zła. Posyłasz swego Syna, aby wszedł w tę ludzką rzeczywistość skażoną grzechem pierwszych rodziców z darem odkupienia. Ten, który „nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał” (por. Hbr 5,8), pozostawił w swoim Kościele dary łaski, sakramenty święte służące wzajemnej komunii, wnoszące w naszą ludzką wspólnotę dar pokory i posłuszeństwa, pokój i jedność, będące skuteczną pomocą na drodze do świętości – sakrament święceń i sakrament małżeństwa. Poprzez te skarby Bożego miłosierdzia, otrzymujemy moc, byśmy służyli sobie wzajemnie „tym darem, który każdy z nas otrzymał” (por. 1P 4,10).

Śpiew: O Krwi i Wodo…

K: Miłosierny Boże, przepełnione są wnętrzności Twoje miłosierdziem, pragniesz przelewać swe Boskie życie w dusze ludzkie i uświęcać je (por. Dz. 1784). Pomóż nam z wiarą i miłością rozważyć na nowo prawdy zawarte w sakramencie święceń i w sakramencie małżeństwa. Pozwól otworzyć nasze serca, zrozumieć i przyjąć posłanie, jakie do nas w tych skarbach łaski kierujesz.

Śpiew: O Krwi i Wodo…

L1: Miłosierny Boże, uwielbiamy Cię w darze sakramentu święceń. Jest on uczestnictwem w kapłaństwie samego Chrystusa, który – jak mówi List do Hebrajczyków – jest jedynym „Arcykapłanem” Nowego i Wiecznego Przymierza oraz „ofiarował samego siebie raz na zawsze”, a Jego bezcenna ofiara pozostaje niezmienna i stale aktualna w centrum ekonomii zbawienia (por. Hbr 7,24-28). Uczestniczyć w kapłaństwie Chrystusa, to w Jego imieniu i w Jego mocy składać ofiarę i odpuszczać grzechy, nauczać i uświęcać. To nie zawód, funkcja, praca, zadanie, to apostolskie posłannictwo powierzone przez Chrystusa i realizowane w Jego imieniu i w mocy Jego autorytetu: „Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał” (Łk 10,16) (por. AG, 31.03.1993).

Chwila ciszy

Śpiew: Memu Bogu, Królowi lub Pan jest mocą swojego ludu.

L2: Miłosierny Boże, uwielbiamy Cię w darze sakramentu małżeństwa. Poprzez ten sakrament Ty wyrażasz tajemnicę jedności i płodnej miłości pomiędzy Chrystusem i Kościołem i pozwalasz małżonkom w tej tajemnicy uczestniczyć, aby wspomagali się wzajemnie w drodze do świętości. Miłość małżeńską mężczyzny i kobiety włączasz w Bożą miłość, wzbogacasz przez odkupieńczą moc Chrystusa i zbawczą działalność Kościoła, aby skutecznie prowadziła małżonków do Boga, wspierała ich i dodawała im sił w pełnieniu roli ojca i matki. Sprawiasz, że udzielając sobie sakramentu małżeństwa, małżonkowie wzajemnie się sobie oddają i przyjmują, otrzymują jakby konsekrację do obowiązków i godności ich stanu (por. AG, 6.05.1992).

Chwila ciszy

Śpiew: Memu Bogu, Królowi lub Pan jest mocą swojego ludu

L1: Dziękujemy Ci, miłosierny Boże, za dar sakramentu święceń, za poświęconych Bogu i naznaczonych znamieniem kapłaństwa, namaszczonych Twoim Duchem i upodobnionych do Chrystusa Kapłana, aby mogli działać w Jego zastępstwie – sprawować Eucharystię, karmić nas Bożym słowem i Bożym Ciałem, udzielać przebaczenia grzechów, prowadzić i uświęcać wspólnotę Kościoła, a w niej każdego z nas.

Chwila ciszy

Śpiew: Memu Bogu, Królowi lub Pan jest mocą swojego ludu.

L2: Dziękujemy Ci, miłosierny Boże, za dar sakramentu małżeństwa, Twoje działanie zmierzające do ocalenia i umocnienia miłości między małżonkami i utwierdzenia ich w wierności. Dziękujemy Ci za to źródło łaski Bożej umacniającej i udoskonalającej kruchą ludzką miłość małżonków, aby mogli oni stawać się współpracownikami miłości Boga – Stwórcy, czyniącej rodzinę domowym Kościołem, świętą wspólnotą, ustanowioną i żyjącą w miłości Chrystusa (por AG, 6.05.1992).

L1: Wpatrzeni w Twój święty obraz, z którego z taką miłością na nas spoglądasz i nam błogosławisz, umocnieni świadectwem św. Faustyny i bł. Jana Pawła II, pragniemy, aby żar Twojej miłości, który zapaliłeś w nas mocą sakramentów: święceń i małżeństwa, rozbłysnął w nas jasnym płomieniem. Pomóż nam na nowo, z odwagą i miłością, spojrzeć na te największe skarby Twojego miłosierdzia. Przebacz to, co czyni, że czasami ten ogień w nas gaśnie. Pomóż na nowo podjąć odpowiedzialność za otrzymane od Ciebie dary tych świętych sakramentów.

L2: Ogień miłości i troski, jaką powinniśmy otaczać naszych kapłanów,

rozpalaj w nas, Panie. (wszyscy powtarzają)

Żar modlitwy i ofiary za kapłanów, o siłę i wytrwałość, o świętość tych, którzy z ludu wzięci, dla ludu są ustanowieni,

rozpalaj w nas, Panie.

Odwagę i mądrość w stawaniu w obronie godności kapłanów wobec świata spragnionego sensacji, umacniającej odwagę i piękno kapłańskiej posługi,

rozpalaj w nas, Panie.

Gorliwość i męstwo w głoszeniu słowem i świadectwem życia wielkości, wartości i piękna małżeństwa i rodziny, świętości małżeńskiego związku,

rozpalaj w nas, Panie.

Gorące pragnienie, by bronić czystości małżeńskiego łoża, wierności małżeńskiej przysiędze i odpowiedzialności za dar chrześcijańskiego wychowania,

rozpalaj w nas, Panie.

Dłuższa chwila ciszy

Śpiew: O Krwi i Wodo.

 

Medytacja nad sakramentem Eucharystii

 

K: „Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło” (Rdz 3,4-5). Smutny stał się los człowieka, gdy uwierzył w obietnicę kusiciela. Poznał dobro i zło, poznał trud i cierpienie, przeszedł z życia do śmierci.

Ty, Boże miłosierny, nie chciałeś śmierci człowieka. Posłałeś na świat Jezusa, Twojego Syna, aby każdy, kto w Niego uwierzy, miał życie wieczne (por. J 6,47). On tej nocy, kiedy był wydany, pozostawił nam skarb największy, perłę najdroższą – sakrament Eucharystii. W nim On sam pozostał z nami na zawsze. Kto spożywa Jego Ciało i pije Jego Krew, ma życie w sobie, będzie żył na wieki (por. J 6,53-58).

Śpiew: O, Święta Uczto… (1 zwrotka)

K: Miłosierny Boże, Ty – przez świętą siostrę Faustynę – powiedziałeś, że pragniesz przelewać swe Boskie życie w dusze ludzkie i uświęcać je (por. Dz. 1784). Z tronu miłosierdzia, z tabernakulum, pragniesz zstępować do naszych serc (por. Dz. 1485). Pomóż nam z wiarą i miłością rozważać tajemnicę sakramentu Eucharystii. Pozwól zrozumieć wielkość tego daru i na nowo, wielkim płomieniem, rozpalić w sercach ogień Twojego miłosierdzia, którym w tym sakramencie ogarniasz nas w sposób szczególny.

Śpiew: O, Święta Uczto… (2 zwrotka)

W czasie śpiewu przedstawiciele parafialnej wspólnoty zapalają od Paschału dwie świece stojące na ołtarzu (przed obrazem Bożego Miłosierdzia).

L1: Miłosierny Boże, uwielbiamy Cię w darze sakramentu Eucharystii.

To nie jeden z siedmiu sakramentów, to ich szczyt i źródło, to Twoja zbawcza obecność we wspólnocie wiernych, duchowy pokarm, najcenniejszy skarb, jaki Kościół posiada na drogach historii (por. Ecclesia de Eucharistia, 9). W nim osiągamy doskonałą komunię z Tobą, Trójjedyny Boże. Tu znajduje swój kres wszelkie ludzkie pragnienie, ponieważ tu otrzymujemy Ciebie i Ty, Bóg, wchodzisz w doskonałe zjednoczenie z nami (por. Ecclesia de Eucharistia, 34).

Chwila ciszy

Śpiew: Ubi caritas et amor lub Chwalę Ciebie, Panie.

L2: Miłosierny Boże, uwielbiamy Cię w darze sakramentu Eucharystii. To dzięki niej żyje Kościół. W niej zawiera się bowiem całe jego dobro duchowe, sam Chrystus, nasza Pascha i Chleb żywy, który przez swoje ożywione przez Ducha Świętego i ożywiające Ciało daje życie ludziom. W niej nieustannie urzeczywistnia się obietnica: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20) (por. Ecclesia de Eucharistia, 1).

Chwila ciszy

Śpiew: Ubi caritas et amor lub Chwalę Ciebie, Panie.

L1: Dziękujemy Ci, miłosierny Boże, za dar sakramentu Eucharystii, dar największy, Twój dar z samego siebie, z własnej osoby w jej świętym człowieczeństwie, dar Twojego dzieła zbawienia, jego sakramentalne uobecnienie, ofiara Krzyża, która trwa przez wieki (por. Ecclesia de Eucharistia, 11).

Chwila ciszy

Śpiew: Ubi caritas et amor lub Chwalę Ciebie, Panie.

L2: Dziękujemy Ci, miłosierny Boże, za dar sakramentu Eucharystii, bo w niej ofiara Pana naszego Jezusa Chrystusa, Jego śmierć i zmartwychwstanie, stają się rzeczywiście obecne, a my uczestniczymy w niej tak, jakbyśmy byli w niej obecni (por. Ecclesia de Eucharistia, 11). W niej karmisz nas przy stole Bożego słowa i Bożego Chleba i jednoczysz w swoim Kościele mocą Ducha Świętego.

Chwila ciszy

Śpiew: Ubi caritas et amor lub Chwalę Ciebie, Panie.

L1: Wpatrzeni w Twój święty obraz, z którego z taką miłością na nas spoglądasz i nam błogosławisz, umocnieni świadectwem św. Faustyny i bł. Jana Pawła II, prosimy Cię, rozpal w nas na nowo, miłosierny Boże, ogień miłości do Eucharystii. Niech zapłonie w naszych sercach potężnym płomieniem. Niech ten Twój dar największy, szczyt i źródło wszystkich sakramentów świętych – sakrament Eucharystii, przemienia nasze życie w świętą drogę wiary, nadziei i miłości.

L2: Gorące postanowienie, że nie będzie więcej w naszym życiu opuszczonej bez ważnego powodu Mszy św. oraz niedbałego, rutynowego uczestniczenia w niej,

rozpalaj w nas, Panie. (wszyscy powtarzają)

Żar naszych serc zanurzonych w miłości, z jaką przychodzisz do nas w sakramencie Eucharystii, głęboką wiarę, mocną nadzieję i gorącą miłość,

rozpalaj w nas, Panie.

Gorące pragnienie rozpoznawania Ciebie i zjednoczenia z Tobą w Komunii świętej, potrzebę głębokiego dziękczynienia za dar uczestniczenia w każdej Mszy św.,

rozpalaj w nas, Panie.

Wielkie pragnienie adorowania Ciebie, trwania przed Tobą, dostrzegania tej przemieniającej mocy płynącej z cichej rozmowy z Tobą obecnym w Najświętszej Hostii,

rozpalaj w nas, Panie.

Radosną umiejętność świętowania niedzieli, dar świadczenia życiem o wielkości i pięknie Dnia Pańskiego,

rozpalaj w nas, Panie.

Gorliwość w wynagradzaniu Ci, naszą wiarą i miłością, zaniedbań, zapomnienia, a nawet zniewag, jakich doznajesz w tylu miejscach na świecie,

rozpalaj w nas, Panie.

Dłuższa chwila ciszy

Śpiew: O, Święta Uczto (3 i 4 zwrotka)

K: Boże miłosierny, przynieśliśmy przed Twój święty obraz naszą wiarę, dziękczynienie i uwielbienie, za największe dary Twojego miłosierdzia, za sakramenty święte. Rozważaliśmy ich tajemnicę. Postawiliśmy sobie wiele pytań i w ciszy naszych serc usiłowaliśmy zobaczyć nasze braki i zaniedbania, to wszystko, co przygasiło w nas pierwszą gorliwość, żar tego ognia, który rozpaliłeś w naszych sercach ich mocą. Wszystko to chcemy oddać Ci teraz w cichej adoracji.

Dłuższa chwila cichej adoracji

K: Boże miłosierny, Ty w sakramentach świętych zostawiłeś nam największe skarby Twojego miłosierdzia. Przez nie rozpalasz w naszych sercach ten ogień, który Twój Syn przyszedł rzucić na ziemię (por. Łk 12,49), ogień Twojego miłosierdzia. W nich Ty sam nas usprawiedliwiasz i jesteś życiem naszych dusz. Przebacz nasze zaniedbania i grzechy. Przebacz obojętność i letniość. Przebacz brak odpowiedzialności wobec posłania, które w tych darach łaski do nas kierujesz.

L1: Brak radości z tego, że jesteśmy Bożymi dziećmi i dziedzicami nieba,

przebacz nam, Panie. (wszyscy powtarzają)

L2: Brak radości i dumy z przynależności do Twojego Kościoła świętego, niechętne, a nawet czasami złe słowa o nim,

przebacz nam, Panie.

L1: Brak modlitwy i duchowej ofiary za tych, którzy są naszymi braćmi, współtworzą z nami Twoje mistyczne Ciało, przyjmują tak jak my sakramenty święte,

przebacz nam, Panie.

L2: Brak gorliwości w otaczaniu modlitewną troską tych, których powołałeś do swojej służby, których ustanowiłeś szafarzami sakramentów świętych,

przebacz nam, Panie.

L1: Brak gorliwości w przyjmowaniu Twoich świętych sakramentów,

przebacz nam Panie.

L2: Nierozumienie wielkości i znaczenia każdego z sakramentów świętych,

przebacz nam, Panie.

L1: Każde traktowanie sakramentów świętych bardziej jako ceremonii i pięknej uroczystości, niż przyjęcia daru Twojej miłosiernej miłości,

przebacz nam, Panie.

Chwila ciszy

Śpiew: Boże zmiłuj się nad nami, pobłogosław…

K: Boże, Ojcze miłosierny! W Twoim miłosierdziu świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście. Otwieramy dziś bardzo szeroko serca na dary Twojego miłosierdzia. Pragniemy na nowo je przyjąć i nieść je braciom. Chcemy rozpalić się nową gorliwością w rozniecaniu tej iskry Bożej łaski, którą zapalasz w naszych sercach mocą Twoich świętych sakramentów.

L1: Naszą radość i wdzięczność za dar Bożego dziecięctwa, za dar życia wiecznego i wszczepienia w Twój jeden, święty, powszechny i katolicki Kościół, które otrzymaliśmy w sakramencie chrztu świętego, pragnienie, by moc tego sakramentu promieniowała w nas pięknem nowego życia, życia z wiary,

zawierzamy Ci, Panie. (wszyscy powtarzają)

L2: Naszą radość i wdzięczność za pełnię swojej tożsamości, dar dojrzałej świadomości swojego posłannictwa, swojej części odpowiedzialności za Kościół, Ewangelię, sprawę Chrystusa w duszach ludzkich i zbawienie świata, otrzymane w sakramencie bierzmowania pragnienie, by iść i służyć sobie wzajemnie tym darem, jaki każdy z nas otrzymał,

zawierzamy Ci, Panie.

L1: Gorące postanowienie, że podejmiemy wiernie i wytrwale, z największą troską poszukiwanie naruszonej przez grzech prawdy o sobie oraz wytrwałe dążenie do świętości, poprzez gorliwe i odpowiedzialne korzystanie z sakramentu pokuty,

zawierzamy Ci, Panie.

L2: Zobowiązanie, że będziemy z wielką miłością korzystać i pomagać w korzystaniu tym, którzy są już zbyt słabi, by potrafili robić to sami, z łaski duchowej mocy i uzdrowienia, którą pozostawiłeś chorym w sakramencie namaszczenia,

zawierzamy Ci, Panie.

L1: Naszą wdzięczność i uwielbienie Cię za tych, których powołałeś spośród nas do uczestniczenia w Kapłaństwie Chrystusa, nasze nieustanne dziękczynienie składane Ci za ich posługę i pragnienie otaczania ich swoją modlitewną troską,

zawierzamy Ci, Panie.

L2: Nasze wdzięczne i nieustanne uwielbianie Cię za wyrażenie tajemnicy oblubieńczej miłości pomiędzy Chrystusem i Kościołem w sakramencie małżeństwa, postanowienie, aby z mocą głosić prawdę o wielkości daru tego sakramentu, stać na straży czystości i wierności,

zawierzamy Ci, Panie.

L1: Wielkie pragnienie naszych serc i gorące postanowienie, aby wielbić Cię nieustannie i adorować w sakramencie Eucharystii, dbać o świętość Dnia Pańskiego w naszych rodzinach i wspólnotach, przeżywać Mszę świętą z największą miłością, dawać swoim życiem świadectwo wiary, nadziei i miłości,

zawierzamy Ci, Panie.

L2: Pełną miłości i wytrwałości troskę o odpowiedzialne i pełne miłości korzystanie z Twoich świętych sakramentów przez tych, których stawiasz na naszej drodze,

zawierzamy Ci, Panie.

K: Miłosierny Boże, pochyl się nad nami grzesznymi, ulecz naszą słabość, przezwycięż wszelkie zło, pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi doświadczyć Twojego miłosierdzia, aby w Tobie, Trójjedyny Boże, zawsze odnajdywali źródło nadziei. Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata! Amen. (z przemówienia w Łagiewnikach, 17.08.2002)

Śpiew: Wielbić Pana chcę.

Błogosławieństwo na zakończenie nabożeństwa.

 

Wersja II – Krótka modlitwa

 

Jeżeli w programie nawiedzenia nie uda się przeżyć całego nabożeństwa „o dar duchowej odnowy parafii”, należy wykorzystać poniższą modlitwę, włączając ją w inne spotkania modlitewne lub w Godzinę miłosierdzia poprzedzającą końcową celebrację Eucharystii.

 

Modlitwa

 

Bądź uwielbiony, miłosierny Jezu, we wszystkich darach, którymi ubogacasz nasze życie. Bądź uwielbiony w łasce sakramentów świętych, w których obdarzasz człowieka największymi łaskami. W sakramencie chrztu gładzisz nasze grzechy i dajesz nam udział w Twoim boskim życiu. W sakramencie bierzmowania namaszczasz nas Duchem Świętym i posyłasz nas do świata, abyśmy uobecniali w nim Twoje królestwo. W sakramencie pokuty cierpliwie przebaczasz nam grzechy i dajesz siły do wytrwania w dobrym. Gdy spotka nas ciężka choroba lub wielkie cierpienie, umacniasz nas łaską sakramentu namaszczenia chorych, a gdy odkrywamy nasze powołanie, Ty sam jednoczysz mężczyznę i kobietę łaską sakramentu małżeństwa, a powołanych do kapłaństwa obdarzasz łaską święceń. Wszystkie te dary odnawiasz i sprawiasz ich rozwój w sakramencie Eucharystii, którą przeżywamy w każdą niedzielę, a wielu z nas nawet codziennie. W niej karmisz nas swoim słowem, jednoczysz ze sobą w tajemnicy Twojej śmierci i zmartwychwstania oraz obdarzasz nas łaską komunii, przez którą jesteśmy jedno z Tobą, a przez Ciebie z Ojcem w Duchu Świętym.

Przeżywając nawiedzenie Twego świętego wizerunku, miłosierny Jezu, dziękujemy Ci za łaskę sakramentów i gorąco prosimy, aby życie naszej wspólnoty parafialnej i życie każdej rodziny, czerpało duchowe siły i nieustannie się odnawiało mocą tych niewyczerpanych strumieni miłosiernej miłości, którą nam ofiarowałeś w sakramentach świętych. Wylej na nas obficie swego Ducha, aby nas prowadził na drogach wiary, nadziei i miłości. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Śpiew: Jezu, ufam Tobie.