Parafialne czyny miłosierdzia

 

Zaprezentowane powyżej trojakie działania, wyrażające postawę miłosierdzia wobec innych ludzi, mogą mieć również wymiar parafialny. Chodzi o takie działania, w które włącza się wiele osób. Dla większości z nich będzie to zapewne działanie dodatkowe, oprócz podjętych już osobistych postanowień. Takie parafialne dzieło może mieć również trzy wymiary.

 

Trojakie dzieło parafialne

 

Wspólnym czynem całej parafii może być złożenie ofiary pieniężnej na określony cel charytatywny. Może to być jednorazowa pomoc dla potrzebujących w swoim środowisku lub oczekujących na pomoc w różnych częściach świata. Może to być też zapoczątkowanie jakiegoś działania na rzecz ubogich lub chorych i rozwijanie tego dzieła w następnych latach.

Wspólnym dziełem modlitewnym parafii powinien być przede wszystkim rozwój nabożeństwa do miłosierdzia Bożego. Parafie, które to nabożeństwo pielęgnują, zapewne znajdą teraz nowe inspiracje, aby je jeszcze ubogacić, szczególnie gdy chodzi o duchową formację wiernych. Parafie, w których jeszcze nie ma specjalnego nabożeństwa do miłosierdzia Bożego, mogą je zapoczątkować.

Parafialnym dziełem wyrażającym się w głoszeniu słowa może być pełniejsze i bardziej świadome włączenie się w nową ewangelizację, poczynając od troski o piękno sprawowania liturgii słowa w czasie każdej Mszy Świętej. Ciągle są parafie, w których kapłan czyta lekcję, choć ta czynność nie należy do niego. W innych wspólnotach słowo Boże czytają dzieci, choć trudno to uznać za najlepsze rozwiązanie. Tylko niektóre parafie zatroszczyły się o to, aby czytanie słowa Bożego, w zakresie przeznaczonym dla świeckich, było podejmowane przez wszystkie grupy wiekowe, wśród nich także dorosłych mężczyzn i kobiety.

 

Charakter dzieła

 

Podejmując takie działanie, należy dołożyć wszelkich starań, aby miało ono charakter czynu miłosierdzia spełnionego w taki sposób, jak tego uczy Ewangelia, a co przypominał wielokrotnie bł. Jan Paweł II. W przygotowaniu tego parafialnego dzieła trzeba odwoływać się do jego słów z listu apostolskiego Novo millennio ineunte: „Potrzebna jest dziś nowa «wyobraźnia miłosierdzia», której przejawem będzie nie tyle i nie tylko skuteczność pomocy, ale zdolność bycia bliźnim dla cierpiącego człowieka, solidaryzowania się z nim, tak aby gest pomocy nie był odczuwany jako poniżająca jałmużna, ale jako świadectwo braterskiej wspólnoty dóbr. Winniśmy zatem postępować w taki sposób, aby w każdej chrześcijańskiej wspólnocie ubodzy czuli się «jak u siebie w domu». Czyż taki styl bycia nie stałby się największą i najbardziej skuteczną formą głoszenia dobrej nowiny o królestwie Bożym? Bez tak rozumianej ewangelizacji, dokonującej się przez miłosierdzie i świadectwo chrześcijańskiego ubóstwa, głoszenie Ewangelii – będące przecież pierwszym nakazem miłosierdzia – może pozostać niezrozumiane i utonąć w powodzi słów, którymi i tak jesteśmy nieustannie zalewani we współczesnym społeczeństwie przez środki przekazu. Miłosierdzie czynów nadaje nieodpartą moc miłosierdziu słów” (NMI 50).

Warto więc na spotkaniach Duszpasterskiej Rady Parafialnej oraz działających w parafii grup modlitewnych, formacyjnych i innych, nie tylko określić charakter dzieła, jakie podejmie parafia, lecz zastanowić się także nad tym, jak to wspólne działanie przeprowadzić, aby we właściwy sposób złączyły się w nim elementy zewnętrzne z duchowymi.