Sakrament pokuty

 

Szczególne znaczenie dla każdego członka wspólnoty parafialnej w spotkaniu z Jezusem Miłosiernym będzie miało przeżycie sakramentu pokuty. Czas nawiedzenia powinien być przeżyty jako wysiłek głębszej refleksji nad tajemnicą grzechu i nad miłosierdziem Bożym objawiającym się w tym sakramencie. Ta refleksja nad tajemnicą grzechu i nad potrzebą nawrócenia będzie zapewne dotykać w szczególny sposób postawy zaufania wobec Boga, przez które otwieramy się na dary łaski, a także postawy miłosiernej miłości wobec bliźnich, które objawia się szczególnie w słowie, w czynie i w modlitwie.

Orędzie o miłosierdziu Boga wobec ludzi, a także wezwanie do okazywania miłosierdzia bliźnim przyczynia się również do głębszego przeżywania tajemnicy spowiedzi. Tym, którzy wątpią w miłosierdzie Boże, Pan Jezus dodaje sił, zwracając się do nich przez św. Faustynę: „Napisz to dla dusz strapionych: Gdy dusza ujrzy i pozna ciężkość swych grzechów, gdy się odsłoni przed jej oczyma duszy cała przepaść nędzy, w jakiej się pogrążyła, niech nie rozpacza, ale z ufnością niech się rzuci w ramiona mojego miłosierdzia, jak dziecko w objęcia ukochanej matki. Dusze te mają pierwszeństwo do mojego litościwego serca, one mają pierwszeństwo do mojego miłosierdzia. Powiedz, że żadna dusza, która wzywała miłosierdzia mojego, nie zawiodła się ani nie doznała zawstydzenia. Mam szczególne upodobanie w duszy, która zaufała dobroci mojej” (Dz. 1541).

Zachęta do dobrej spowiedzi płynie i dociera do nas również od bł. Jana Pawła II, który wielokrotnie o tym mówił i sam często przystępował do sakramentu pokuty, o czym wspominają jego sekretarze. Ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz pisze w książce Świadectwo, wspominając czas posługi biskupiej kardynała Wojtyły w Krakowie: „Dużą wagę przywiązywał do spowiedzi. Była ona dla niego nie tylko wyznaniem grzechów, ale przede wszystkim doznaniem przebaczenia i dopuszczenia ich przez Boga, a zatem łaską dającą siły do prowadzenia uczciwego, prawego życia. On sam spowiadał się co tydzień, a także przed większymi uroczystościami i ważnymi okresami liturgicznymi. Nawet jako biskup stawał wraz z innymi penitentami w kolejce do spowiednika w kościele Franciszkanów” (s. 17–18). Podobną informację znajdujemy w książce Najbardziej lubił wtorki już w odniesieniu do Ojca Świętego: „Ojciec Święty miał swojego prywatnego spowiednika. W ciągu pontyfikatu było ich kilku” (s. 67); „Spowiadał się raz w tygodniu, Komunię św. przyjmował codziennie. Nie ma takiej fotografii, a szkoda, bo jak mówi jego sekretarz, byłaby to fotografia niezwykła” (s. 68).

Główny wysiłek duszpasterzy mający na celu przygotowanie członków wspólnoty parafialnej do przyjęcia tego sakramentu zostanie podjęty w czasie rekolekcji lub misji poprzedzających czas nawiedzenia. Jednak również w tych szczególnych godzinach, w których obraz i relikwie będą przebywać w parafii, należy zadbać o stały dyżur w konfesjonale, gdyż dar skruchy serca i gotowość przyjęcia łaski przebaczenia mogą stać się owocem spotkania wielu osób z Jezusem Miłosiernym i z rozmodloną wspólnotą.

Niektórzy jej członkowie zapewne podejmą bardziej intensywną modlitwę o łaskę dobrej spowiedzi dla członków wspólnoty, a szczególnie dla tych, którzy dawno z tego daru nie korzystali. Trzeba takie działania inspirować i wspierać tych, którzy je podejmą. Wybór modlitw w tej intencji znajduje się również na naszej stronie:

Modlitwy o nawrócenie i wyjście z nałogu